﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Nie musi być 'stare' w Zborowie mocniejsze”> 
<author_1=”K. Wolicki”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="11">
<date=”1954-11-11”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Łakomscy nic dziennikarzowi nie zrobili. Za to wyjaśnili — a wieś potwierdziła — że chłopak jest faktycznie rozchuliganiony. Na poprzedniej zabawie przegadał się brzydko z córkami Dery, szwagierkami Klata. Odpokutował ciężko: podartym ubraniem, pobiciem i skopaniem. Bił i kopał Klat. Pomagał — „pan” Zimowski, przewodniczący GRN. Bo Klat jest zięciem Dery, Zimowski — szwagrem Klata...
Powiedzieliśmy: „wieś potwierdziła”... Nie było to tak prosto, jak się pisze. Ludzie, choć były to dni świąteczne, nie przychodzili z wizytą. Podchodzili ukradkiem, kiedy nikt nie widział: — Chcieliśmy przyjść, powiedzieć, ale jak towarzysza dali na kwaterę do Dery, to kto by tam przyszedł. On za okupacji był sołtysem, ludzi gnębił, a Klat na wapnie się dorabiał i mu pomagał...
Kogo Zborów nie lubi 
„Zborów nie lubi partyjnych” — powiada tow. Klat. Ale jakich partyjnych nie lubią w Zborowie? 
Klat ze swoja przeszłością i „filozofią życiową” — ściśle związaną z praktyką — jest człowiekiem do gruntu obcym partii. Ale „sprawa Klata” nie mogłaby tak politycznie uśpić i sparaliżować organizacji partyjnej, takiej bariery wznieść między nią a resztą wsi — gdyby nie „sprawa Zimowskiego”. A jest to tym boleśniejsze, że Zimowski nie jest człowiekiem obcym partii. Włożył w swoją gminę dużo ofiarnej roboty, dużo zapału i sporo umiejętności organizacyjnych. Nie wiem, co o nim sadzą ludzie w innych wsiach. Ale w swojej gromadzie jest nielubiany. Zgubiła go wódka i zawrót głowy od władzy. Towarzystwo powinowatych i kompanów od wódki to „życie prywatne”, które chciał może oddzielić od... partyjnego i służbowego — skleiło mu powieki. Zimowski, który jest z ramienia KG faktycznym „opiekunem” gromady i jej organizacji partyjnej, nie umiał i nie chciał dostrzec ciężkiej choroby toczącej tę organizację. Gorzej: swym zachowaniem i doborem przyjaciół chorobę tę pogłębił.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
